boheas

Первый день майских праздников, еду по Ленинскому проспекту. Солнышко
светит, машин практически нет, по радио отличная музыка. Сказка
продолжается - вылетает фея (в форме) с волшебной (полосатой) палочкой:
- Инспектор БЕСПОЩАДНЫЙ!!! Нарушаете...

Вопрос: куда ему с такой фамилией еще можно было податься???

W restauracji gość do kelnera: - Proszę porcję kiełbasy, wódkę i psa. - Psa? - Tak, żeby zjadł kiełbasę.

<Mach17> i haev the firewall up
<@Curator> firewall, what kind?
<Mach17> redhat 7.2 :o
<@Curator> thats a OS you fruitcake
<@Curator> not a firewall
<Mach17> stfu newb
<@Curator> ...

. . . B y ć c z y n i e b y ć ? . . . O t o j e s t p y t a n i e

Słowa wiszą na przedmiotach jak kartki z ceną.
(Julian Tuwim)

Россия уже установила новый олимпийский рекорд - рекорд по количеству потухших олимпийских факелов. И это еще не предел!

Baczyński Krzysztof Kamil - Mistyka

Kategoria: Wiersze>Poezja polska

Zmierzch spada słodko w ciężkie ramiona bzów
plusz wpada oknem ciężkirni pluskami - krew
noc przechodzi firanki - łąki powiewne snu
umarłe chryzantemy wiatr opłakuje w ulicach.
Dzień obliczem
obrzmiałym wyszczerza zęby jak topielec
(piasek gwiazdy wieczornej na ustach)
noc piele
zmierzch z celuloidowych kwiatów.
Wieczór wypija słońce z napełnionych domów
nikomu...
nie można powiedzieć gdzie światło
kapie bólem w zaklęśniętych snach.
Umiera...
dziecko ma blade powieki - oczy wyprzęgnięte z dnia
śledzi obłoki życia - dołem nabrzmiałe miasto
za oknem w półśnie ulice kołyszą się dźwięcząc
zegar zepsuty o zmierzchu wybija dwunastą.
Ludzie przechodzą wolno słońcem oblani jak miodem
zmierzch szemrze...
wieczór odpływa ogrodem
w małe podmiejskie parki.
Umiera...
dziecko ma usta blade od więdnących świec.
Noc mnie opryskała zieloną rosą gwiazd
drżę
(źle postawiona noga rozsadza pokój - ciszę)
rżą
chmury wprzężone do trumny (od złotyro podków zbyt duszno)
obłoki nogami niecierpliwie grzebią
dymią grzywami napięte oceany - niebo..
Po cieniach - arkadach wonnego mostu
dzień przyjedzie lazurowym pociągiem westchnienia.
Zaczniemy
niebo w błękitne plamy na łąkach zamieniać
po prostu
świt odetchnie zielono
razem
na srebrnych dłoniach dzwonów
odpłyniemy wonnymi kolejami łąki.
Dzień który kipi z drzewa
można pić
śpiewać
kolorowymi chórami ptaków
a wysoko
sosna podarła adamaszek nieba.
Jak w lustrze serce odbiło się w słońcu.
W las barwy zasiewać
cisza przyroodzi w obłoku.
Dzień jak paproć kołysze się w chmurach
macierzanki obrzmiewają bładym złotem
Wiosna
lekko eksploduje samolotem.

Несколько лет назад, когда ещё с родителями жил, сижу вечером за компом, туплю в какую-то игрушку. Заходит отец, гордый, аж грудь выпятил. Даёт свой телефон, тыкает в СМС, читаю в переписке:
"(неизвестный номер) - Папа, кинь мне срочно 500 рублей на этот номер. Не перезванивай! Потом объясню!
(Папа) - Еб@@ь с этой х@йн@й сам, сын мой!"

Похохотали. Продвинутый у меня папанька, долгих лет ему!

Недавно подруга моей 14-летней дочери рассказала, что ее мама
запретила детям произносить в доме имя Путина, говорит - нечиста
сила он. Дети с воодушевлением обсудили проблему и пришли к выводу:
действительно нечиста сила, точнее - зомби, когда говорит, в глаза
не смотрит, потому что человеческого взгляда не выносит.
А несколько дней назад к моему 16-летнему сыну обратилась в метро
сборщица подписей за Путина, видно, не поняла, что мальчонка еще
не голосует. Парень сделал большие глаза и говорит:
- Бабка, ты с ума сошла, он же зомби.
- ???
- Нечистая сила, - авторитетно произнес парень уже при некотором
скоплении народа. Сожги, бабка, эти листы, а то душа твоя погублена
навеки!!!

А может, он прав?

There once was a janitor and he was cleaning the restroom so he opened up the stall. There he found a little, tiny Indian. "Well, how long have you been down there little guy," says the janitor. The Indian replies,"Many MOONS, Many MOONS." Pretty funny if you get it!

Два мужика едут в автобусе, по радио сообщают о том, что рыбалка в России
скоро станет платной:
– Скоро срать за деньги будем.
– Тебе и срать скоро нечем будет.

LHS

Left Hand Side

Bój się za każdym razem, kiedy nie mówisz prawdy.
(Lulio)

Dlaczego w Wąchocku jest teraz świeże powietrze?
Bo ludzie nie otwierają okien.

Kategoria: Обещания

- «Я сделаю тебя счастливым, дорогой!» - сказал он отраженью своему.

Autor: Александр Конопатский