Wypijmy za to,
aby nas pochowano w dębowej trumnie, ze stuletniego drzewa, posadzonego jutro!

Kategoria: Toasty

Mój nr 1 w rankingu to przewrotny tekst od napaleńca, wyszeptany mi namiętnie do ucha na miejskiej potańcówce: ""Obiecaj, że się dzisiaj ze sobą nie prześpimy..."". (Dodam, że za szpetną nie uchodzę:))

Kategoria: Podrywacze

Zima. Wyszłam z małżonkiem na spacer z naszym 8-letnim synem. Mój syn jak tylko zobaczył z daleka budkę z zabawkami to zaczął marudzić że on tam chce wejść i ""tylko"" pooglądać zabawki.
W końcu się ugięliśmy, wpuściliśmy go do tego sklepiku a sami zostaliśmy na zewnątrz i sobie rozmawialiśmy. Co chwila uchylały się drzwi sklepu i wyglądała z nich głowa mojego syna z pytaniem: ""Mamo, kupisz mi to?"" za każdym razem cierpliwie odpowiadałam: ""nie, nie kupię"", ""nie, nie wzięłam ze sobą pieniędzy"" itd.
Po jakimś czasie ze sklepu wychodzi mój syn i w dłoniach trzyma rozpakowanego ludzika. Zapytałam zdziwiona - ""A co ty masz? Skąd to wziąłeś?"" - myśląc że wyniósł tą zabawkę ze sklepu. Mój syn na to - ""powiedziałem pani w sklepie, że moi rodzice nie mają pieniędzy i Pani dala mi wtedy tą zabawkę za darmo""

Kategoria: Dzieciństwo

Wczoraj na obiedzie rodzinnym, nasza 11-letnia córka na temat zbliżającej się szkoły powiedziała ze spokojem:
- Szkoła jest jak Amber Gold - wszyscy są nieszczęśliwi
:)

Kategoria: Sytuacyjne

Kiedyś byłam w Krakowie z koleżankami, jedna z nich chciała koniecznie zrobić zdjęcie "" piwnicy pod złotą pipą "" ,ale niestety była w stanie wskazującymi to dość mocno to i się jej obraz poruszył... no i jej trochę ucieło, na co ona prawie na cały Kraków "" PIPEEEEE mi ucieeeeeeeełooo , nosz kur**a "".. nie muszę chyba dodawać ,że nigdy nie widziałam tak zdezorientowanych i pociesznych ludzi/turystów jak Ci z Krakowa :D

Kategoria: Sytuacyjne

Mój brat[b] pracuje w jakiejś firmie produkcyjnej i czasem się zdarza, że musi iść w sobotę na 22 do pracy.
To tak tytułem wstępu. Jakiś czas temu również miał tą zmianę, a że mu się baaaardzo nie chciało iść,
to wywiązał się ze mną[ja] taki oto dialog:
[b]siostraaaaaaa! Idź za mnie do roboty!
[ja]a co ja tam będę robiła?! Siedziała i robiła dobre wrażenie?!
[b]zawsze możesz leżeć...

Kategoria: Sytuacyjne

Matma, siedzimy w klasie, za oknem burza. W którymś momencie po mocniejszym grzmocie nauczycielka: O kurwa, ale jebło.


Kategoria: Akademickie

W gimnazjum mieliśmy WF razem z dziewczynami na małej sali gimnastycznej. Mieliśmy WF-istów młodych, (pewnie zaraz po AWFie) to dali nam piłkę i mieliśmy sobie pograć a oni sobie gadali. Nagle przechodzi obok nich koleżanka i poprawia sobie szorty. Druga do niej: masz nogi jak sarenka. Cała sala w śmiech razem z WFistami . Jeden z nich miał na nazwisko Sarna o czym ta dziewczyna nie wiedziała. Chciała dokończyć rozmowę : ""Takie ładne, a ta miała odpowiedzieć nie, takie owłosione"" ale nie skończyli tego bo cała sala tarzała się ze śmiechu. Do końca lekcji śmialiśmy sie z tego.

Kategoria: Sytuacyjne

Politechnika Krakowska. Egzamin.
-noo robimy pochodną..
prof: robić to pan może w gacie, jak sie pan boi

Kategoria: Akademickie

Impreza, wszyscy po udanej libacji układają się do snu. Zupełnie przypadkiem na małym łóżku znaleźli się pewien chłopak z pewną dziewczyną. Oboje nieźle wstawieni, do czegoś tam między nimi dochodzi, W pewnym momencie dziewczyna zaczęła się ubierać, dialog następujący:
on: czemu się ubierasz?
ona: bo zaczęłam trzeźwieć.

Kategoria: Podrywacze

Z niemieckiej Familiady (Familien-Duell - dosłownie Pojedynek Rodzin):
Podaj nazwę szczególnego trunku, który uzdrawia
Piwo

Kategoria: Teleturnieje

Stoję na jednym z przystanków w Warszawie, nagle podchodzi do mnie pan po dużym spożyciu alkoholu, ledwie trzymając się na nogach, co tu dużo mówić- menel. Odsuwam się z lekka na bok (kto wie co takiemu do głowy przyjdzie), a ten widząc to mówi:
-Pani się nie boi, ja to tylko tak wyglądam, ja nic pani nie zrobię. Zresztą pani to nawet nie wygląda na taką co da sobie coś zrobić. Widać, że z pani taka twarda baba, co zna karate, kung-fu, kamasutrę i jeszcze inne sztuki walki.
Cały przystanek śmiał się z tego jegomościa:)

Kategoria: Sytuacyjne

""Żewłakow!! Ach! Bałem się o tą główkę ale na szczęście piłka wyleciała za linię boczną i będzie rzut rożny."" - D. Szpakowski podczas sobotniego meczu z Belgią.

Kategoria: Sportowe

Podłuchane w toalecie. Czas akcji:Przerwa. Dwie damy w nastoletnim wieku.
Jedna: Masz podpaskę?
Druga: Nie, ale mam tik taka.

Kategoria: Sytuacyjne

Mój stryj pełni zaszczytną rolę wykładowcy. Wykłada towar na pólkach w Tesco. Jako że odpowiedzialny jest za napoje bardzo często używa paleciaka (takich widełek na których wozi się palety z towarem). Chciałbym nadmienić że Wujkowi bardzo często zdarza się lunatykować. Pewnej nocy ciotka się budzi widząc męża idącego w przedpokoju w nienaturalnej pozie (lekko wykrzywiony, 1 ręka z tyłu).Ciocia[C] zdębiała i pyta Wuja [W]:
[C] - Marek, co robisz?!?!
[W]- Nie widzisz, k*rwa, paleciaka ciągnę.

Ciotka zaliczyła rotfla, zaciągnęła Wuja do łóżka i poszli dalej spać :)

Kategoria: Sytuacyjne

Gdy byłam mała (Ok 4lat) razem z moim bratem (6lat) wpadliśmy na genialny pomysł zdobycia kasy.. W piwnicy było mnóstwo butelek po wódce, winie, piwach.. Leżały tam od wesela naszych rodziców.. Cały dzień myliśmy te butelki (a było ich baaarrdzzo dużo) a później w reklamówkach nieśliśmy do lokalnego sklepu żeby sprzedać.. Gdy już tak obracaliśmy 10raz z całą masą butelek sprzedawczyni w sklepie zapytała z wielką troską:
-dzieci , to kto u was tak strasznie pije?!
My chórkiem - tatuś!!
...
i tak zrobilismy z ojca żula

Kategoria: Alkoholowe