idę sobie po grodzkiej (Lublin), widzę z daleka Koreańczyka przy Szewcu(barówa), ten z pewnością interesujący człowiek wpatrywał się w tablicę stojącą przed wejściem z cenami i menu, jak zbliżyłem się do niego to nie wytrzymałem i krzyknąłem do niego: "" nie kolego, psa tutaj nie znajdziesz "" nawet bezpłciowy kelner się uśmiechnął heheh,

Kategoria: Sytuacyjne

nie pamiętam za bardzo ksywek, ale...

o, patrz, izba wytrzeźwień w krakowie.
ale patrz na adres-ul. rozrywki 1

Kategoria: IRC

akcja: oglądamy inscenizację ""Wesela"" w tv, nagle znika obraz i telewizor zaczyna ""śnieżyć""
polonista: - Jak to na weselu – film się urwał!

Kategoria: Akademickie

Miałam może 3-4 latka, na rodzinnej uroczystości dostałam taką lalkę która sama się poruszała jak się pociągnęło za sznureczek i postawiło. Kiedy nauczyłam się to obsługiwać , załączyłam gosciom i powiedziałam ; "" MAMO! patrz jak ładnie zapierrdala "" .. śmiech do końca imprezy...

Kategoria: Dzieciństwo

Podobno autentyk:
Pewna firma miała za zadanie napisać ofertę na usługi dla centrali RUCHu (to ci od sieci kiosków).
Przetarg publiczny, mnóstwo załączników, trzeba było opisać dokładnie oferowane rozwiązanie itp.
Koledzy piszący ofertę stwierdzili, że opisywana problematyka podobna jest do tego, co niedawno oferowali w pewnym banku. Zrobili więc zgrabne CTRL+C, CTRL+V i dla pewności jeszcze pozamieniali za pomocą CTRL+F wszystkie słowa ""bank"" na ""Ruch"".
Nieco się zdziwili gdy po otwarciu ofert, przewodniczący komisji zapytał:
- Panowie, czy możecie wyjaśnić co to są Ruchomaty?

Kategoria: Sytuacyjne

UJ. Ćwiczenia. W tylnych dwóch rzędach trwa impreza (ludzie opowiadaja sobie gułpie dowcipy, np.: o kadłubku ;D ).
W tym momencie ćwiczeniowiec zirytowany pogarszajaca sie sytuacja prosi jednego z delikwentów o zreferowanie czegoś z poprzednich zajęć.
(S)tudent : nie bardzo mogę o tym powiedzieć, nie było mnie na ostatniej lekcji.
(Ćw)iczeniowiec : lekcji? lekcje to byly w szkole, teraz jest pan na studiach!
(S) : ale ja czuje sie mlody, tak jakbym był wciaz w szkole (mowi z wielkim usmiechem na ustach :D )
(Ćw) : w takim razie ja chyba powinienem wezwac pana rodziców.

Kategoria: Akademickie

- ""Posłuchajmy, co ma do powiedzenia nasz wysłannik na murawie boiska, Piotr Świerczewski. - M. Borek
(Cisza trwa dobre 2-3 minuty)
- Dziękujemy, to był pierwszy bezpośredni meldunek z boiska"". - M. Borek

Kategoria: Sportowe

Akcja dzieje się w sklepie:
Podchodzę do lady > ""L&M Czerwone poproszę""
Ekspedientka : Dowód osobisty poproszę
Ja : A może być Legitymacja szkolna?
E : Nie!
Ja : Dobra to niech będzie ten dowód.
Machnąłem jej przed oczami - mina kasjerki bezcenna ;)

Kategoria: Sytuacyjne

Jadę sobie autobusem i słucham głosno mp3, więc nie słyszałam jak ktoś do mnie coś mówił. W pewnym momencie jakaś babka mnie szturchnęła i mówi ""przepraszam"", na co ja z kulturą, ""nic nie szkodzi"", a babka ""no to fajnie, ale ja chcę wysiąść""... :)

Kategoria: Sytuacyjne

UTP w Bydgoszczy... ćwiczenia z ekologii...
Cisza w sali, wszyscy ciężko przepisują z folinki regółeczki... Cisze przerywa dzwięk wibrujcego telefonu,leżącego na ławce...
Po czym dr prowadzący zajęcia ze spokojem i powagą na twarzy:
- Mam nadzieję, że to tylko telefon...
[popłakaliśmy się] :D:D

Kategoria: Akademickie

Autetyk opowiedziany przez profesora Antropologii, jeszcze z czasów jego studiowania..Historia fantastyczna, więc pozwolę sobie przytoczyć..

"" Po jednym z egzaminów, profesor nazwiskiem Dycz, wywiesił na drzwiach kartkę na której napisał:

- Studenci, co nie zdali egzaminu, zgłoszą się do mnie dnia...
Ktoś bystry pod spodem dopisał:
- Nie ""co"", tylko ""którzy""!

Następnego dnia pod spodem znalazł się komentarz profesora, który zacytował inwokację - ""Panno Święta, co Jasnej bronisz Częstochowy""- podkreślając słówko ""co""..

Następnego dnia znalazł dopisek:
- Co wolno Mickiewiczu, to nie Tobie Dyczu""

Kategoria: Akademickie

WF:
Postanowiłam zwolnić się z lekcji, idę do profesora i informuję go, że skoki ciśnienia w oku uniemożliwiają mi udział w zajęciach.
Prof.:
- Dobre. Tak durnego wkrętu jeszcze nie słyszałem, w nagrodę możesz iść.

Kategoria: Akademickie

Komentarz NEGATYWNY,który od Pana otrzymałam to gwóźdź do trumny Pana wcześniejszych wypowiedzi telefonicznych.Postaram się aby stres z powodu SZMATŁAWYCH DYWANIKÓW należał do Pana.Nie tylko ja jestem poszkodowana w tej sprawie!65złSTRATY

[Odpowiedź z:czw 08 paź 2009 10:43:17 CEST] Chyba Pani za dużo ogląda telewizji. Widzę nawet szczególne uwielbienie do jednego polityka. Ta aukcja dotyczy bluzki.

Kategoria: Komentarze z Allegro

""Kiedy oglądam telewizję i widzę te biedne dzieci głodujące na całym świecie, nie mogę powstrzymać łez. Też chciałabym być taka chuda, ale bez takich cierpień, śmierci i takich rzeczy"" - Mariah Carey

Kategoria: ShowBiznes

Namawiałam Mojego Przyszłego Męża do wyjazdu do mojej mamy.Kompletnie się nie zgadza.
JA: No tak.Dla ciebie liczy sie tylko sport.
ON: A kasa, sex i balangi?

Kategoria: Podrywacze

Marek 2 dni po poproszeniu mnie o chodzenie powiedział, że oprócz mnie ma jeszcze 2 inne panienki i nie znalazłby czasu żeby do mnie jeździć.

Kategoria: Podrywacze