Kaczorek był chory

Trawestacja na podstawie wiersza Stanisława Jachowicza (1796 – 1857) pt. „Pan kotek był chory”

Kaczorek był chory
I leżał w łóżeczku
Więc przyszedł spin doktor*
- Co ci jest Jareczku?

- Mam katar i łupież
I głowa mnie boli
A wszystkiemu winne
Przegrane wybory

Jaki jestem głupi
Jakiż ja matołek
Miałem stanowisko
Fantastyczny stołek.

Trudno przełknąć gorycz
Tej oczywistości.
Jak widzę Donalda
To tupię ze złości.

Na brudnym podwórku
Grał w piłkę z kumplami.
Ja siedziałem w domku,
Bawiąc się lalkami.

I jeszcze koledzy
Z mojego okrętu
Opuszczają partię!
Nie ukrywam wstrętu!

To zdrajcy, Pis-dusie...!
Znam dobrze ich śpiewkę!
Dostaną ode mnie
Cza-arną polewkę.

Co się teraz stanie
Z naszym Kaczystanem?
Śnią mi się koszmary
W nocy i nad ranem.

Ale ze mnie burak
Kartofel i bulwa.
Co ja narobiłem!
O w mordę, o kurwa!

A mówiła do mnie
Kochana mamusia,
Żebym swej decyzji
Żałować nie musiał.

Zarydzykowałem
I na co mi przyszło!
Starałem się bardzo
Lecz jakoś nie wyszło!

Morał w tym wierszyku
Inne bajki łączy.
Kto mizernie rządzi,
Nienajlepiej kończy!


Jeszcze wniosek:

Niejednego polityka
Zgubiła buta i pycha

/* Spin doktor – tak na zachodzie nazywa się osoby, które wymyślają kampanie wyborcze, decydują czy kandydat ma wdawać się w spory, jak ma atakować przeciwników i kiedy ma wyciągać trzymane w zanadrzu „Haki”

Autor: Janusz Pierzak
2007

Moskaliki, marzec 2012

Kto mi powie, że Platforma
rozstanie się z PSL-em,
zleję go w samych reformach
już w tę w Palmową Niedzielę

* * *
Kto drwi z tego, który dzieci
z różnych względów mieć nie może,
trzeba z piąstki go oświecić
podczas mszy w Czerwonym Borze

* * *
Komu emeryt się marzy
jako niezdarny staruszek,
dam w żołądek i po twarzy
wobec sióstr Boromeuszek

* * *
Kto myśli, że Grzegorz Lato
sam z prezesury ustąpi,
ten w szczękę dostanie za to
przed kościołem we wsi Rząpin

Autor: Traf, marzec 2012

Niedorzecznik Praw Dziecka

(Na poprawiacza wizerunku Niedorzecznika Praw Dziecka)

Choćbyś miał najszczersze chęci
- z g... bicza nie ukręcisz.
Z tą Sowińską daj se siana
- jej pozycja już przegrana.
Jeśli myślisz odrobinę
zapomnienia spuść kurtynę
na tę panią, chociaż tak słodka
przecież Roku to Idiotka.


Autor: Marek Prusakowski
kwiecień 2008

Żona kupiła chatę na Majorce

Dwóch kumpli spotyka się po latach. Jednemu w życiu się powiodło, a drugiemu nie za bardzo. Ten drugi pyta:
- Co u ciebie, stary?
- Eee, nic specjalnego. Zamieniłem merca S na BMW, kupiłem żonie futro z norek syberyjskich, córkę posłałem do szkoły w Szwajcarii, żona kupiła chatę, tym razem na Majorce. Aha, ostatnio kupiłem nowe akcje, kontroluję teraz kilka spółek giełdowych. A co u ciebie?
- U mnie? Powiem szczerze, nie jadłem od trzech dni.
- Coś ty? Od trzech dni? Tak nie może być! Musisz jakoś się przemóc!

EURO 2012, grupa D, 11.06.2012

Francja – Anglia – (1:1) – po meczu

Anglia – kolebka futbolu,
dla Francji nie chce być cieniem.
Po pięknym Lescotta golu,
objęła więc prowadzenie.

Nasri trafieniem z dystansu,
remis dał „Trójkolorowym”.
Nikt nie chciał przegrać awansu,
więc mecz ten był grzecznościowy.

Ukraina – Szwecja – (2:1) – po meczu

Szewczenko jest bohaterem,
cieszy się dziś Ukraina.
Andriej chciał kończyć karierę,
lecz musi nową zaczynać.

Przegrali mecz „Wikingowie”,
choć niezłe mieli armaty.
Dzielni „Kozacy” w Kijowie,
na finał szykują baty.

Autor: Grzegorz Lewkowicz

W pochodzie w głąb imperium Aleksander Macedoński zdobył miasto Gordion, gdzie w świątyni przechowywano legendarny wóz króla Midasa z węzłem splątanym z uprzęży. Wedle przepowiedni człek, który go rozwiąże, zostanie władcą Azji i całego świata. Dowiedziawszy się o owej wyroczni, Aleksander na darmo usiłował rozsupłać węzeł. Wreszcie rozeźlony przeciął go mieczem. Przyszłość miała wkrótce pokazać, że godnie wypełnił przepowiednię.

Malutki prezencik

Niby jesteś taki Święty,
Gdzie więc są moje prezenty?
Przecież dawno napisałam,
Na co wielka chętkę miałam!

I do listu dołączyłam,
Dowód, że bywałam miła.
Od psa Puszka zaświadczenie,
Że robiłam mu jedzenie.

Od łabędzi kwitów wiele,
Że karmiłam je w niedziele.
Od azalii dowód jasny,
Że wyrwałam z grządki chwasty.

Także dyplom od sąsiadki,
Że jej podlewałam kwiatki.

Od proboszcza dowód na to,
Że się spowiadała w lato.
Z PIS-u mam podziękowanie,
Za przy krzyżu me czuwanie.

Zobacz stary Mikołaju,
W październiku, lutym, maju,
Tyle dobra uczyniłam
I dla ludzi byłam miła.

A za swoje wielkie serce,
Jeden prezent chcę w podzięce.

A Ty na to jakby głuchy,
Jakbyś nachlał się siwuchy
I zupełnie nic nie jarzył,
Co mi trzeba przynieść w darze.

A ja małe mam pragnienie,
Co podnosi mi ciśnienie.
To dla ciebie sprawa prosta
I w dodatku żadne koszta.

Bez stękania i łażenia,
Spełnisz wszystkie me marzenia.
Daj mi kartkę z adnotacją:
Sześć liczb w totka z kumulacją!!!

Autor: J.Arnold Hościłło
2011

Muszka & nóżka staruszka

Patrzy ""Muszka""
na staruszka:
- A to pech!
Złamana nóżka...
Ustaw się dziadku
na schodów szczycie...
- Myśl patriotycznie
...cóż warte twe życie?
I wy brzydkie babcie
z laseczkami
- zamiast się zająć
prawnukami,
a potem taktownie
...zabłądzić w lesie,
- bawić „w doktora”
wam chyba chce się …
Okupujecie: szpitale,
przychodnie,
gdy młodszym
- ciasno i niewygodnie!
A wszystko to
dla „rozrywki” płochej,
gdybyście wczuły się
chociaż trochę...
I zrozumiały,
że takie właśnie
nastały czasy,
że dla was - starych
zabrakło kasy!
O Służbo Zdrowia,
mówię otwarcie
- uczyńmy z nimi jak
...z dziećmi ...w Sparcie!
I będzie dobrze
- grunt żem ja młoda!
Wiwat: sexappeal,
władza, uroda!

Autor: Joanna Świderska

Na wszystkich portretach Mendelejewa rzuca się w oczy jego długa, nieporządna broda i chaotycznie sterczące na wszystkie strony długie włosy. Istotnie, obcinał on włosy tylko raz w roku, w końcu wiosny, przed nadejściem upałów. Miał niebieskie oczy o przenikliwym spojrzeniu. Mało dbał o dobre maniery i w stosunku do rozmówców bywał czasem wręcz grubiański. Na ogół wstawał bardzo późno, tuż przed południem, ale za to pracował do późna i kładł się zwykle dopiero o trzeciej lub czwartej nad ranem.

O demokracji i demokratach

Demos, to lud, ale od ludu
nie domagaj się cudów.

I największy demokrata
potrzebuje czasem bata.

Często najbardziej rozpasani
są ci, demokratycznie wybrani.

Na szczyty pną się pracowicie,
ale się lenią na szczycie.

Nie zapewnia autorytetu
posiadanie immunitetu.

Nawet w demokracji watahy i hordy
trzeba czasem trzymać za mordy.

Nie nauczysz rozumu
rozpasanego tłumu.

Demokratów też nawiedza myśl zdrożna,
że władzy wszystko można.

Na wiecznej negacji
nie zbuduje się demokracji.

W demokracji obszczekiwanie
adwersarza kosztuje najtaniej.

Mało kogo rozczuli
tani populizm
i nie odda głosu
na partię podejrzeń i donosów.

Same nieszczęścia wróżą naprędce
nawiedzone mędrce.

Autor: Hiljot, sierpień 2011

Shaw u indyjskiego bankiera

George Bernard Shaw poszedł na przyjęcie do pałacu indyjskiego bankiera. Gospodarze, niestety, nie odznaczali się urodą. Gdy gościowi przedstawiono syna państwa domu - chłopca o pięknej urodzie, pisarz spojrzał na matkę, potem na ojca i zapytał:
- Dziecko przyniósł państwu zapewne bocian?

Co godajom w Zamki

- Jak to było w inauguracjo Narodowej Rady Kultury 1983 rok sie pytos Karlik? Kozali mi sie zgosic do Ministerstwa Kultury, no i jak jo tam wlos, prawie z gabinetu wyłazioł minister kultury Żygulski z Suchodolskim, jak mie widzioł minister rynka mi ścis j

Jaś i Nel

Chwila nam, widzom, upływa słodka
Gdy telewizor odwiedzi szczebiotka.
Słodko gaworzy i wszystkim zdradza
Jak to mężowi dobrze doradza.

Maryś, nie będziesz się kręcił w PiSie
Bo Pis na górze ma już Marysie.
Jasiu, ty z Jarkiem nie stworzysz pary
Jarek, wiadomo, to singiel stary.

Ja teraz swoje roztoczę wdzięki
Będzie mi Lecho pojadał z ręki.
Z Jarkiem też zgrabnie poradzę sobie
I tak jak ciebie, idiotą zrobię.

W uniach, stronnictwie, ugrupowaniu
Tyłkiem wytarłeś partyjne loże.
Więc przypominam ci w krótkim zdaniu
Rokicie nie stało, Rokicina może.


Autor: ""Wiszko""
17.09.2007

Ciekawostki - Afryka, cz. 2

• W Nowej Gwinei zapłata za ślub z ""nową"" narzeczoną, to 240 dolarów, 5 świń i jeden ptak. Dwie świnie, ptak i jedyne 30 dolarów wystarcza, aby zapłacić za żonę z odzysku (rozwódkę lub wdowę). Nic nie płaci się za byłą dwukrotną mężatkę.

• W kilku krajach afrykańskich za gwałt grozi pozbawienie gwałciciela męskości. Bez znieczulenia.

• W Libii w 1977 r. sąd, zgodnie z prawem islamskim, skazał na miesiąc wiezienia psa, który pogryzł człowieka.

• Egipski parlament postanowił, że kobieta będzie mogła skarżyć do sądu męża, który nie pozwoli jej podróżować.

• W Tunezji kobiety Tuaregów (pustynni koczownicy) nie mogą patrzeć na obcych mężczyzn.

Wierzcie, lub nie...

Dziecko, po co ci prezerwatywy?

Przychodzi mała dziewczynka do apteki i mówi:
- Poplose tsy plezelwatywy.
- Dziecko, po co ci prezerwatywy? Przecież masz mleko pod nosem.
Dziewczynka, odpowiada, rękawem wycierając się pod nosem:
- To nie mleko!

ŚLEPY ZA KIEROWNICĄ

• Tego jeszcze nie było: sąd skazał niewidomego mężczyznę za to, że podczas manewru wyprzedzania kierowanym przez siebie samochodem zderzył się z ciężarówką! Niedawno Sąd Najwyższy skasował (unieważnił) ten wyrok. Okazało się, że podczas wypadku to nie niewidomy kierował samochodem, ale inny mężczyzna, który uciekł zanim przybyła policja. Gdyby niewidomy też nie uciekł - nie mielibyśmy o czym pisać...

Twój Dobry Humor 3/2004